Aktualności‎ > ‎

RBLA! Przed nami już tylko runda play-off! XIV kolejka bez niespodzianek.

opublikowane: 3 mar 2013, 23:02 przez RNBA RADOM

 

Koniec sezonu zasadniczego! Kolejność w czwórce awansującej do fazy play-off nie uległa zmianie. Zarówno drużyny ROSA Hale jak i Bez Spiny wygrały swoje mecze, a w spotkaniu na szczycie triumfował Hydrostar. Osłabieni kontuzjami zawodnicy Fogla zdecydowanie ulegli bogatej w rezerwowych, drużynie Sonarautomax. Znamy zatem wszystkie cztery pary, jakie spotkają się w grach posezonowych!

Dzisiejszy dzień rozpoczął się od spotkania dwóch sąsiadujących ze sobą w tabeli drużyn, Fogiel&Fogiel oraz Sonarautomaxu. Ci pierwsi wystąpili w bardzo okrojonym składzie, mając na ławce rezerwowych tylko swoje narzutki. Prócz tego zagrali bez rasowego podkoszowego, a najwyższym zawodnikiem zespołu "Piekarzy" był zawodnik na pozycji nr 3. Czy takim składem można wygrać mecz z drużyną dysponującą zdecydowanie lepszą w tym meczu siłą podkoszową? Odpowiedź jest prosta: nie. Był to zatem bardzo łatwy mecz dla gości, którzy nie dość, że mięli dwukrotnie większą liczbę zawodników to również potrafili w łatwy sposób wykorzystać olbrzymią przewagę pod koszem.

Fogiel&Fogiel vs Sonarautomax 46:73 (7:20, 14:17, 18:16, 7:20)

FF: Bukalski 12 (4), Szeliga 10 (2), Badowicz 10 (1), Marcula 9 (1), Łachmaniuk 5 (1).
Sonar: Skraburski 17 (2), Grześkowiak 14, Czapla 12, Pacholczak 12, Łęcki 6, Słomczyński 4, Walczyna 4, Stąpór 2, Bartold 2.

Drużyna z pod znaku Instalatorstwa Elektrycznego Kolbus chciała zakończyć sezon zasadniczy w ładnym stylu ogrywając faworyzowaną drużynę ROSA Hale, która w ostatnich czterech kolejkach zanotowała cztery porażki. Niespodziankę więc można było wróżyć przed rozpoczęciem tego spotkania. Nic bardziej mylnego, Młodzi, pełni sił i kondycji zawodnicy ROSA Hale pokazali w tym meczu potencjał i "zlali" wręcz ekipę Kolbusa tym samym pieczętując swój awans do fazy Play-off!

I.E. Kolbus vs ROSA Hale 37:88 (8:21, 7:27, 12:18, 10:22)

I.E.: Zbojna 13, Stachura 9, Rafałowicz 5 (1), Golus 4, Bujanowicz 4 (1), Z.Kolbus 2.
RH: Muszyński 25 (3), Żurowski 20 (3), J.Wólczyński 20, Sałata 15 (1), D.Wólczyński 8 (2).

W trzecim meczu zobaczyliśmy dwie czołowe drużyny ligi. Osłabiony brakiem dwóch ważnych zawodników, zespół Greg-Fin uległ świetnie grającemu teamowi Hydrostaru. Rewelacyjna gra zespołowa po stronie gości była za mocna na indywidualności gospodarzy. Tym samym po sezonie zasadniczym pierwsze miejsce w tabeli utrzymał Hydrostar, a tuż za nim uplasował się Greg-Fin.

Greg-Fin vs Hydrostar 42:60 (15:15, 8:13, 4:18, 15:14)

GF: Wilkowski 17, Bujnowicz 13 (3), Pysiak 6, Żak 2, Łukomski 2, Czajka 2.
Hydro: Łabędź 14 (1), Wierzbicki 12 (2), Jakóbczak 11 (1), Krajewski 10, Hernik 4, Mroczek 4, Kucharski 3 (1), Noga 2.

Ostatnim pojedynkiem niedzielnej koszykówki z RBLA była potyczka pomiędzy drużynami Bez Spiny a Smaczne Go. Mecz ten był ważny dla gospodarzy. Porażka uplasowała by ich na 4 miejscu w tabeli, czego zespół Grzegorza Urbanelisa chciał za wszelką cenę uniknąć. Mobilizacja w ekipie była widoczna na każdym kroku, przy każdej akcji. Zdenerwowanie udzielało się zarówno koszykarzom na parkiecie jak i na ławce. Jednak górę wzięło większe doświadczenie i opanowanie. Zespół Bez Spiny, prowadzony przed Przemysława Koguta, dowiózł upragnione zwycięstwo do końca i tym samym uplasował się na trzecim miejscu w tabeli ligi co oznacza, że w półfinale zmierzy się z ekipą mistrza ligi z przed roku, drużyną Greg-Fin.

Bez Spiny vs Smaczne Go 61:45 (18:12, 11:12, 18:12, 14:9)

BS: Kogut 26 (5), Ł.Pawlak 10 (2), Jaworski 6, Masiarz 5, P.Pawlak, Staniec 4, Pszczółka 2, Papiewski 2, Urbanelis 1.
S-Go: Marzec 12 (1), Fliszkiewicz 11 (1), Świerczyński 8, Drela 4, Gregorczyk 4 (1), Piros 4, Gutkowski 2.

Tym samym kończymy sezon zasadniczy i już wkrótce rozpoczynamy fazę play-off dla drużyn z miejsc 1-4 w zestawieniu w parach:
1. Hydrostar vs 4. ROSA Hale
2. Greg-Fin vs 3. Bez Spiny
oraz play-out, w której zmierzą się:
5. Smaczne Go vs 8. I.E. Kolbus
6. Sonarautomax vs 7. Fogiel&Fogiel

To jeszcze nie koniec emocji! Najlepsze dopiero przed nami!
 
Comments